poniedziałek, 6 października 2008

Po co sekretarze blog

Marcinkiewicz ma, Dorn ma, Kaczyński nie ma, ale ma kota...
Wszyscy mają, więc Sekretara Res Publiki też może mieć!

Mieć to móc, a móc to chcieć, a my chcemy na naszym blogu pisać o tym, co w redakcji Respy dzieje się na co dzień.

Znajdziecie tu wszelkie informacje o tym, czym każdego dnia żyje redakcja RPN, co nas kręci a co śmieszy, jak radzimy sobie na poczcie i z zepsutą spłuczką, po co nam rozkładany fotel i czemu co środa odwiedza nas pewien psychoanalityk, gdzie kawa smakuje nam najlepiej i z kim lubimy ją pić.

Ale przede wszystkim poznacie prawdę o wyjątkowym, choć nielicznym, zespole, który codziennie w pocie czoła, mierzy się z rzeczywistością. Kto nas wychowuje, kogo szanujemy a kogo raczej nie.

Na sekretara blog dowiecie się, jak powstaje numer Res Publiki, jakie imprezy kulturalne organizujemy, kogo zapraszamy do naszych salonów: politycznego i kulturalnego oraz gdzie jesteśmy gdy nas nie ma na Gałczyńskiego 5.

Zapraszamy na sekretara blog!

czwartek, 2 października 2008

Res Publica nr 3/2008 wychodzi na miasto!

Maszyny drukarskie ruszyły! Res Publica Nowa nr 193 (03/08) powoli staje się rzeczywistością. Jeśli wszystko pójdzie dobrze, to pierwszego egzemplarza będzie można dotknąć już w poniedziałek, 11 października. Oficjalnie "Respa" pojawi się jednak 15 października na spotkaniu z autorami w redakcji. Następnego dnia będzie można ją już oficjalnie kupić (w dobrych księgarniach i salonikach prasowych).

Jesienny numer Respy to nasz wkład w dyskusję o "przestrzeniach miasta".
Obserwując budowlany skok, przypominający późne lata PRL-u, podejmujemy refleksję nad przestrzeniami miasta istniejącymi poza placami budowy. Miejska sfera publiczna, wychodząca poza krytykowane przez Bohdana Jałowieckiego osiedla zamknięte, pobudza do stawiania pytań o warunki postrzegania miasta jako całości możliwej do wyobrażenia i zaplanowania wedle politycznej idei. Problem ten podejmuje również Arnold Bartetzky, analizując przemiany struktury miejskiej w państwach byłego bloku wschodniego. W artykule Jarosława Trybusia – nagrodzonego niedawno na Biennale Architektury w Wenecji za projekt polskiego pawilonu Hotel Polonia – możemy przeczytać o roli symboliki istniejącej i niezaistniałej oraz jej znaczeniu dla tworzenia miejskiej przestrzeni. Natomiast z pytaniem, czy planowanie miast w Polsce przypomina budowanie wieży Babel, tworzonej bez projektu i zamysłu, mierzy się Czesław Bielecki. O zapachach kształtujących miejskie przestrzenie piszą w numerze Marek S. Szczepańskib i Weronika Ślęzak-Tazbir. Esej o żeńskiej odmianie flâneura pióra Małgorzaty Büthner-Zawadzkiej kronikę mrocznej strony Warszawy przygotowaną przez Honoratę Stafiej oraz wiersze – impresje poetów uczestniczących w warszawskim festiwalu Wiersze w metrze."


Nowy numer poznacie po tej okładce: