środa, 26 listopada 2008

Neoliberalizm na łopatkach? - krótkie podsumowanie.


Dyskusja „Neoliberalizm na łopatkach?” pomiędzy Ryszardem Bugajem i Robertem Gwiazdowskim przyciągnęła do redakcji Res Publiki Nowej ponad 30 osób.

Pierwszy zaczął Bugaj – po krótkiej charakterystyce neoliberalizmu dokonał analizy przyczyn obecnego kryzysu. Za winnego uznał w szczególności bardzo ryzykowną polityką udzielania kredytów (zwłaszcza tzw. sub prime). Były przewodniczący Unii Pracy uznał, że wyjściu z kryzysu będzie sprzyjały poszukiwania nowej formy współpracy biznesu i państwa (nowej formy państwa opiekuńczego).

Robert Gwiazdowski zgodził się z analizą kryzysu zaproponowaną przez Bugaja. Zakwestionował jednak jego definicję neoliberalizmu. Według niego ma on dziś bardzo mało wspólnego z klasycznym liberalizmem, np. tego w wydaniu Adama Smitha, gdyż różni ich nie tylko cel do którego dążą, ale także postawa etyczna. Dlatego też wyjście z obecnego kryzysu jest możliwe poprzez powrót do niektórych postaw typowych dla liberalizmu klasycznego przełomu XVII i XVIII wieku.

Brak komentarzy: